Żałoba po stracie bliskiej osoby. Kiedy warto poszukać wsparcia psychoterapeuty?
W skrócie:
- Żałoba to naturalna reakcja na stratę. Nie jest chorobą. Nie ma jednego „właściwego” sposobu ani czasu przeżywania jej.
- Wsparcia warto szukać, gdy ból od wielu miesięcy nie słabnie, gdy trudno Ci pracować i funkcjonować albo gdy pojawiają się myśli o śmierci.
- W moim gabinecie w Koninie i online prowadzę wsparcie w kryzysie i psychoterapię. Sesja trwa 50 minut i kosztuje 180 zł. Szczegóły znajdziesz na stronie Psychoterapia w Koninie: oferta i cennik.
Po stracie bliskiej osoby świat się zatrzymuje. Inni wracają do swoich spraw. Ty zostajesz z pustym krzesłem przy stole. Często słyszę w gabinecie: „Minęło pół roku, a ja wciąż płaczę. Czy ze mną jest coś nie tak?”. Albo odwrotnie: „Nie płakałam na pogrzebie. Czy ja w ogóle ją kochałam?”.
Nazywam się Monika Jesiołowska. Jestem psychoterapeutką. Prowadzę gabinet Mental Park w Koninie. Pracuję też na oddziale psychiatrycznym. Z osobami w żałobie spotykam się w obu tych miejscach. W tym tekście opisuję, czym jest żałoba i jak może przebiegać. Piszę też, kiedy warto poprosić o pomoc i jak taka pomoc wygląda.
Czym jest żałoba i czy to, co czuję, jest normalne?
Żałoba to reakcja na utratę kogoś lub czegoś ważnego. Obejmuje emocje, ciało, myśli i zachowanie. To nie jest choroba. To cena, jaką płacimy za więź. Im bliższa była relacja, tym zwykle mocniej boli strata.
W żałobie pojawia się wiele uczuć naraz. Smutek to tylko jedno z nich. Bywa złość na zmarłego, na lekarzy albo na siebie. Bywa poczucie winy. Bywa ulga, zwłaszcza po długiej chorobie. Ulga też jest w porządku. Nie oznacza, że nie kochałaś czy nie kochałeś.
Poniżej zebrałam reakcje, które często pojawiają się po stracie. Nie musisz mieć ich wszystkich. Możesz mieć też inne.
| Obszar | Co może się dziać po stracie? |
|---|---|
| Emocje | Smutek, tęsknota, złość, poczucie winy, lęk, ulga, odrętwienie, poczucie samotności |
| Ciało | Zmęczenie, problemy ze snem, brak apetytu albo jedzenie „na pocieszenie”, ucisk w klatce piersiowej, bóle głowy |
| Myśli | Ciągłe wracanie do ostatnich dni, pytania „co by było, gdyby”, trudność ze skupieniem, niedowierzanie |
| Zachowanie | Płacz w nieoczekiwanych momentach, wycofanie z kontaktów, szukanie zmarłego wzrokiem, unikanie miejsc albo odwiedzanie ich bardzo często |
| Relacje | Żal do bliskich, że „już zapomnieli”, napięcia w rodzinie, trudność w rozmowie o zmarłym |
| Sens i wartości | Pytania o sens życia, kryzys wiary albo jej umocnienie, zmiana priorytetów |
Czy żałoba ma etapy?
Pewnie słyszałaś o pięciu etapach: zaprzeczeniu, gniewie, targowaniu się, depresji i akceptacji. Ten model jest bardzo znany. Warto jednak wiedzieć jedno. Żałoba rzadko idzie po kolei. To nie są schodki, po których wchodzi się do góry.
W praktyce żałoba przypomina raczej fale. Jednego dnia funkcjonujesz prawie normalnie. Następnego jakaś piosenka w radiu zwala Cię z nóg. To nie jest „cofanie się”. Tak po prostu wygląda przeżywanie straty.
Wiele osób przechodzi między dwoma stanami. W jednym zajmujesz się stratą: płaczesz, wspominasz, tęsknisz. W drugim zajmujesz się życiem: idziesz do pracy, załatwiasz sprawy, czasem nawet się śmiejesz. Oba stany są potrzebne. Śmiech nie jest zdradą wobec zmarłego.
Ile trwa żałoba?
Nie ma jednej odpowiedzi. U wielu osób najostrzejszy ból słabnie w ciągu kilku do kilkunastu miesięcy. Pierwszy rok bywa szczególnie trudny. Pierwsze święta, urodziny i rocznica śmierci często przynoszą falę smutku.
Żałoba nie kończy się jednak w dniu, w którym przestajesz płakać. Tęsknota może zostać na lata. Z czasem zmienia się jej forma. Ból przestaje zajmować cały dzień. Wspomnienia zaczynają przynosić też ciepło, a nie tylko cierpienie. Nie chodzi o to, żeby zapomnieć. Chodzi o to, żeby znaleźć dla zmarłego nowe miejsce w swoim życiu.
Na długość żałoby wpływa wiele rzeczy. Liczy się rodzaj więzi i okoliczności śmierci. Nagła śmierć, wypadek czy samobójstwo bliskiej osoby zwykle przeżywa się trudniej. Znaczenie ma też wsparcie wokół Ciebie i inne obciążenia w Twoim życiu.
Czym różni się żałoba od depresji?
Żałoba i depresja mogą wyglądać podobnie. W obu jest smutek, płacz i problemy ze snem. Są jednak różnice. Czasem żałoba przechodzi też w stan, który specjaliści nazywają przedłużoną żałobą. Ta tabela pomoże Ci zobaczyć różnice. Nie służy do stawiania sobie diagnozy. To zadanie dla specjalisty.
| Naturalna żałoba | Przedłużona żałoba | Depresja | |
|---|---|---|---|
| Na czym skupia się ból? | Na zmarłym i tęsknocie za nim | Na zmarłym, ale ból nie słabnie i blokuje życie | Na sobie i całym życiu, nie tylko na stracie |
| Jak zmienia się w czasie? | Przychodzi falami. Fale z czasem są rzadsze | Utrzymuje się z tą samą siłą wiele miesięcy po stracie | Stały, przygnębiony nastrój przez większość dnia |
| Czy pojawia się radość? | Tak, chwilami, obok smutku | Rzadko. Radość wydaje się niemożliwa albo niewłaściwa | Rzadko. Mało co cieszy |
| Jak myślisz o sobie? | Poczucie własnej wartości zwykle zostaje | Poczucie, że część Ciebie umarła razem z bliską osobą | Poczucie bezwartościowości, „jestem do niczego” |
| Codzienne życie | Trudniej, ale stopniowo wracasz do obowiązków | Trudno wrócić do pracy, relacji i planów | Trudno funkcjonować w wielu obszarach |
| Czego potrzebuje? | Czasu i bliskich. Czasem rozmowy ze specjalistą | Pomocy psychoterapeuty | Pomocy psychoterapeuty i często psychiatry |
Żałoba i depresja mogą też występować razem. Jeśli od tygodni nic Cię nie cieszy i nie masz siły wstać z łóżka, porozmawiaj ze specjalistą. Więcej o tym, jak może wyglądać depresja, przeczytasz w tekście depresja nie zawsze oznacza płacz.
Kiedy warto poszukać wsparcia psychoterapeuty?
Nie każda osoba w żałobie potrzebuje terapii. Wiele osób przechodzi ją z pomocą rodziny i przyjaciół. Z rozmowy ze specjalistą możesz jednak skorzystać zawsze. Nie musisz czekać, aż będzie „bardzo źle”. Szczególnie warto to zrobić, jeśli:
- od wielu miesięcy ból jest tak samo silny jak na początku,
- nie możesz wrócić do pracy albo do codziennych obowiązków,
- unikasz wszystkiego, co przypomina o zmarłym, albo nie potrafisz myśleć o niczym innym,
- poczucie winy nie daje Ci spokoju,
- nie masz z kim porozmawiać albo bliscy nie chcą już słuchać o stracie,
- śmierć była nagła, tragiczna albo była samobójstwem,
- coraz częściej sięgasz po alkohol, leki albo inne substancje, żeby przetrwać dzień,
- strata obudziła dawne, nieprzepracowane straty.
Kiedy szukać pomocy od razu?
W żałobie mogą pojawić się myśli: „chcę do niego dołączyć” albo „nie ma po co żyć”. Jeśli takie myśli wracają, nie zostawaj z nimi sama ani sam. Nie czekaj na termin w gabinecie.
- 112: numer alarmowy, gdy jest zagrożenie życia.
- 800 70 2222: Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym. Bezpłatnie, całą dobę.
- 116 123: Kryzysowy Telefon Zaufania dla dorosłych. Godziny działania sprawdź na stronie linii.
- 800 108 108: Telefon Wsparcia w Żałobie Fundacji Nagle Sami. Bezpłatny. Godziny działania sprawdź na stronie fundacji.
- 116 111: Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży.
Możesz też pojechać na SOR szpitala, w którym działa oddział psychiatryczny. Nie potrzebujesz skierowania.
Jak wygląda wsparcie w żałobie w gabinecie?
Na pierwszym spotkaniu po prostu rozmawiamy. Opowiadasz o osobie, którą straciłaś lub straciłeś. Mówisz tyle, ile chcesz. Nie musisz niczego przygotowywać. Wiele osób mówi mi, że to pierwsza rozmowa od dawna, w której nikt im nie przerywał i nie pocieszał na siłę.
Po 1-3 spotkaniach ustalamy, czego potrzebujesz. Czasem wystarczy krótkie wsparcie w kryzysie. To kilka spotkań skupionych na tym, żeby przetrwać najtrudniejszy czas. Czasem lepsza jest dłuższa psychoterapia. Tak bywa, gdy strata uruchomiła dawne zranienia albo gdy żałoba od dawna stoi w miejscu.
Nad czym możemy pracować? Najczęściej jest to:
- nazwanie i przyjęcie trudnych uczuć, także złości i winy,
- rozmowa o tym, czego nie zdążyłaś lub nie zdążyłeś powiedzieć,
- powolny powrót do codzienności, w swoim tempie,
- szukanie sposobu, żeby pamiętać o zmarłym i jednocześnie żyć dalej,
- praca nad wzorcami, które strata uruchomiła, na przykład lękiem przed opuszczeniem.
Terapia nie zabiera żałoby. Nie każe zapomnieć. Daje miejsce, w którym możesz ją przeżywać bezpiecznie. Jeśli zobaczę, że przydałaby się też konsultacja u psychiatry, powiem Ci o tym wprost. Kiedy iść do psychologa, a kiedy do psychiatry, opisałam w tekście psycholog, psychoterapeuta czy psychiatra.
Czy wsparcie w żałobie może odbywać się online?
Tak. Dla wielu osób w żałobie to dobre rozwiązanie. Nie trzeba się zbierać, ubierać i jechać. Na początku straty bywa to ponad siły. Z sesji online korzystają u mnie osoby z Turku, Koła, Słupcy i z dalszych miejscowości. Jeśli wolisz rozmowę na żywo, zapraszam do gabinetu w Koninie przy ul. Kościuszki 13A. Różnice między obiema formami opisałam w tekście psychoterapia online czy stacjonarnie.
Jak zadbać o siebie w żałobie na co dzień?
Nie ma sposobu, żeby ominąć żałobę. Można jednak trochę ją sobie ułatwić. Oto kilka rzeczy, które często pomagają:
- Dbaj o podstawy. Jedz regularnie, nawet małe porcje. Wychodź na krótkie spacery. Staraj się kłaść spać o podobnej porze.
- Mów o zmarłym. Wymawiaj jego imię. Opowiadaj historie. Wiele osób boi się poruszać ten temat. Możesz im powiedzieć, że chcesz o nim rozmawiać.
- Pozwól sobie na płacz i na śmiech. Jedno i drugie jest w porządku.
- Odłóż duże decyzje. Sprzedaż domu czy zmiana pracy mogą poczekać kilka miesięcy, jeśli to możliwe.
- Przygotuj się na trudne daty. Pomyśl wcześniej, jak chcesz spędzić rocznicę czy święta. Możesz zmienić dawne zwyczaje.
- Znajdź swój rytuał. Może to być list do zmarłego, odwiedziny na cmentarzu albo zapalona świeca w domu.
- Przyjmuj pomoc. Gdy ktoś pyta, w czym pomóc, poproś o coś konkretnego. Zakupy, obiad, załatwienie sprawy w urzędzie.
Jak pomóc bliskiej osobie w żałobie?
Często boimy się powiedzieć coś niewłaściwego. Dlatego nie mówimy nic. To boli osobę w żałobie bardziej niż niezręczne słowa. Najważniejsze jest to, żeby być obok.
Co pomaga? Proste zdanie: „Jestem. Możesz mi o nim opowiedzieć”. Słuchanie bez rad. Konkretna pomoc w codziennych sprawach. Pamiętanie o rocznicy po roku, gdy inni już zapomnieli.
Czego lepiej unikać? Zdań typu „czas leczy rany”, „musisz być silna” albo „on by nie chciał, żebyś płakała”. Unikaj też porównywania strat. Każda żałoba jest inna.
Czy żałoba dotyczy tylko śmierci?
Nie. Żałobę można przeżywać po każdej ważnej stracie. Może to być rozstanie albo rozwód. Może to być poronienie, utrata zdrowia lub pracy. Wiele osób bardzo przeżywa śmierć zwierzęcia. To też jest prawdziwa strata.
Takie straty bywają niezauważane przez otoczenie. Słyszysz wtedy: „Przecież to tylko związek” albo „Będziesz mieć jeszcze dziecko”. Takie słowa ranią. Twój ból ma prawo istnieć, nawet jeśli inni go nie rozumieją.
Ile kosztuje wsparcie w żałobie i czy można je dostać na NFZ?
Mój gabinet Mental Park w Koninie jest prywatny. Nie ma umowy z NFZ. Aktualne ceny:
- konsultacja psychoterapeutyczna: 50 minut, 180 zł,
- interwencja kryzysowa: 50 minut, 180 zł,
- psychoterapia indywidualna: 50 minut, 180 zł.
Bezpłatną pomoc możesz znaleźć w poradni zdrowia psychicznego z umową NFZ, w centrum zdrowia psychicznego albo w ośrodku interwencji kryzysowej. Ośrodki interwencji kryzysowej działają w wielu miastach. Zwykle nie wymagają skierowania. Na psychoterapię w ramach NFZ czeka się jednak często długo. Warto zapisać się jak najwcześniej.
Najczęstsze pytania po stracie bliskiej osoby
Chcesz porozmawiać?
Jeśli czujesz, że nie dajesz rady sama lub sam, zadzwoń: 666 016 915. Krótko porozmawiamy o tym, co się wydarzyło. Razem ustalimy, czy lepsze będzie spotkanie w gabinecie w Koninie, czy online. Wszystkie dane kontaktowe znajdziesz na stronie Kontakt.
Autorka: mgr Monika Jesiołowska, psychoterapeutka. Ukończyłam 5-letnie szkolenie podyplomowe w psychoterapii. Pracuję na oddziale psychiatrycznym, gdzie prowadzę terapię grupową. Prywatnie przyjmuję w gabinecie Mental Park w Koninie i online.
